Forum www.kwakrzy.fora.pl Strona Główna www.kwakrzy.fora.pl
Forum polskich kwakrów i sympatyków kwakrów, czyli Religijnego Towarzystwa Przyjaciół
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Świadectwo Prostoty

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kwakrzy.fora.pl Strona Główna -> Wiara i duchowość kwakrów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Usza




Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:17, 28 Gru 2010    Temat postu: Świadectwo Prostoty

" ŚWIADECTWO PROSTOTY

Świadectwo prostoty przyjmuje różne formy , opiera się na założeniu, że całe nasze życie musi toczyć się wokół jednej sprawy – naszej relacji z Żywym Bogiem. Ogólnie rzecz biorąc oznacza to, że Konserwatywni Przyjaciele starają się żyć życiem pozbawionym bałaganu, przesady, i błędnego przekonania, że można odwrócić się od Boga. Jesteśmy przekonani, że mamy wybierać wszystko co jest proste, dobre i użyteczne. Przyjaciele dają świadectwo prostoty w ubiorze, pracy, mowie, ich posiadłościach, sposobach wypoczywania, krótko mówiąc każdy aspekt naszego życia jasno pokazuje, że prostota jest dla nas wielką wartością i pokazuje, że „nie upodabniamy się do tego świata, ale przemieniamy się przez odnawianie naszych umysłów”.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Usza




Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:03, 28 Maj 2011    Temat postu:

Wzięłam się za to świadectwo i przejrzałam swoją szafę. Wyrzuciłam połowę (nie nadaje się dla innej osoby). Czeka mnie gorsza operacja - odchudzenie biblioteki.
Teraz staram się zastanawiać, czy to, co kupuję, naprawdę jest mi potrzebne.
Kiedyś przejrzałam książkę pt."5,10,20", tytuł być może nieco przekręciłam.
Otóż jej autorka podpowiada, by kupując czy robiąc cokolwiek zastanowić się, jakie to będzie miało skutki za pięć dni, 10 miesięcy, 20 lat.
Niewykluczone, że te okresy są nieco inne.Chodzi głównie o to, by pomyśleć nad krótkookresowym , parodniowym skutkiem, paromiesięcznym i paroletnim podejmowanej decyzji.
Dla mnie istotne jest, bym nie obrastała w rzeczy. Nie raz i nie dwa, będąc w jakimś sklepie widzę coś, co jest piękne i na co mogłabym sobie pozwolić.Jednak w myślach ustawiając ten bibelot (wieszając w szafie,itp.) obok innych, równie pięknych, przypominam sobie ich dalsze losy - stoją na półce ( wiszą w szafie, itp)zupełnie niezauważane. Cieszę się parę chwil w sklepie przedmiotem, który przykuł moją uwagę i odkładam na półkę z powrotem.
Córka nie raz namawia mnie, bym "zaszalała" i dziwi się, gdy odmawiam.
Jednak takie stanowisko ma i swoją ciemną stronę.
W dzisiejszych czasach kupując jakąś żywność, ubranie, czy książkę, nie zabieramy jej komuś innemu, jak to było w czasach kwakrów. Wręcz przeciwnie - dzięki naszym zachciankom ktoś ma pracę i zarobi na życie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MJKM




Dołączył: 23 Mar 2011
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 2:34, 03 Lip 2011    Temat postu:

Usza napisał:
W dzisiejszych czasach kupując jakąś żywność, ubranie, czy książkę, nie zabieramy jej komuś innemu, jak to było w czasach kwakrów. Wręcz przeciwnie - dzięki naszym zachciankom ktoś ma pracę i zarobi na życie.


ale też być może gdzieś na świecie dzieci zmuszane są do tej pracy, jakieś drzewa bezmyślnie wycinane czy inne naturalne zasoby marnotrawione, skomplikowany to problem, wart naszej uwagi w każdym przypadku osobnej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wiesiek




Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:05, 20 Paź 2011    Temat postu:

Samoograniczenie się jako cnota-ciekawe, ale tez motywujące. ja tez muszę się zastanowić nad swoimi zakupami. Dziękuje za cenna uwagęSmileW

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wiesiek dnia Czw 20:05, 20 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Usza




Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:05, 25 Paź 2011    Temat postu:

No cóż, dzisiejszy świat jest bardziej skomplikowany niż w czasach pierwszych kwakrów.
Trudno jest powiedzieć wprost, że lepiej, by niczego od biednych krajów nie kupować, bo wykorzystują pracę niewolniczą niż właśnie coś kupując pozwalać im w bólach wygrzebywać się z biedy.

Przykład chińskich robotników, którzy zaczynają się buntować w fabrykach i wymuszają poprawę warunków pracy i płacy, jest pouczający.

Z kolei udzielanie pomocy uzależnia biednych od niej , rodząc korupcję i przemoc, oraz żebractwo, cóż z tego, że zorganizowane.

Rozmyślając nad tym nierozwiązywalnym węzłem zależności przyjęłam za swoją zasadę, że nie wiedząc, co lepsze, robię to, co mniej szkodzi Ziemi.
To raz, a dwa - popieram to, co nie powiększa długów, które spłacać będą nasze dzieci i wnuki.
Zatem jako kryterium przyjmuję odpowiedź na pytanie: czy to będzie dobre dla naszych dzieci, wnuków i prawnuków.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witold




Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:22, 07 Lis 2011    Temat postu:

Wczoraj wieczorem byłem na spotkaniu na Keston Road w Londynie. Niewielka grupa, prywatny dom. Na zakończenie - prosty posiłek: zupa, chleb, ser.
Prostota nie oznacza jedzenia byle czego, czy koniecznie najtańszego. Ma być prosto, bez udziwnień i komplikacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Feja




Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:30, 12 Lis 2011    Temat postu:

Najważniejsze jest to, żeby było smacznie Smile. A czy było?

Gotowanie to sztuka, która rozwija w nas wiele pozytywnych cech i emocji. Przywiązanie do prostych potraw odbiera przyjemność fantazjowania w kuchni. Są osoby, dla których przygoda z gotowaniem to forma terapii i sposób na relaks. Pobudza zmysły, wpływa na dobry nastrój.

Jestem za wyobraźnią w kuchni. Poza tym długie i wspólne gotowanie daje możliwość spędzania miło czasu Smile, kończącego się wspólnym biesiadowaniem przy stole:).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Feja dnia Sob 20:43, 12 Lis 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kwakrzy.fora.pl Strona Główna -> Wiara i duchowość kwakrów Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin